Urodzinowe podsumowanie

Dzień dobry!

W końcu nadszedł ten dzień, dzień urodzin ingowego tworu, z którym męczę się już okrągłe dwa lata. Część z Was pewnie też coś koło tego, prawda? xD
Przyznaję, że obawiałam się, czy zdążę ze wszystkimi bonusami na czas, bo jak zapewne pamiętacie w skutek różnych zawirowań będzie ich aż sześć. Nie liczę już dwóch fanfików konkursowych, jednego fika poza i tego podsumowania. Także cały dzień macie z głowy i możecie go spędzić ze mną! @u@~

Oczywiście z okazji naszego święta przybywam ku Wam z garstką statystyk.

Także jeszcze raz.
Odkąd 4 sierpnia 2013 roku ukazał się pierwszy rozdział Till We Are, odwiedziliście bloga aż 163 637 razy! To szalenie dużo! Dziękuję!
Przez ubiegły rok – 90 910.
Najładniejszym miesiącem  jeżeli chodzi o wyświetlenia był miniony lipiec, kiedy to zarejestrowano aż 14 664 odsłon!
Najbardziej obleganym dniem był 1 maja tego roku (czy wtedy miał ukazać się jakiś przekładany rozdział? :I).

Przez te dwa lata blog dorobił się 33 folołersów. Czyli 16,5 na rok, średnio prawie dwóch na miesiąc, czyli bardzo przyzwoicie!
Jeżeli chodzi o Czytelników, to nadal najaktywniejszymi pozostają – Damiann, Alive i Saki! Dzięki Wam!

Na blogu pojawiło się już 131 notek, w tym:
– Till We Are – 60 wpisów ( w tym 3 bonusy!)
– Ćmy i Anioły – 3 wpisy
– Święto Przodków – AŻ 1 wpis (dzielna Inga)
– Jego Królewska Mość – 3 wpisy
– Maj – 3 wpisy
– Synowie Rosemary  – 24 wpisy.
Daje nam to 6 opowiadań i aż 94 rozdziały.  Przy założeniu, że jeden rozdział ma ok 7.5 stron, napisałam ich już aż 705. To prawie gruba powieść. xD
Pozostałe 37 wpisów to moje osobiste wylewy, piękne plany na przyszłość lub cuda, które od Was otrzymałam (fanarty i fanfiki).

Najczęściej komentowanymi rozdziałami były:
1. NADAL 19 rozdział drugiej serii Till We Are , z piękna liczbą 31 komentarzy. – Brawo Tosieg!
2. Synowie Rosemary rozdział 19 – ‘Luka w planie’, z 20 komentarzami – i to wszystko zasługa Marcina! Kto by pomyślał, że taki z niego dobry dzieciak >D
2. 12 rozdział trzeciej serii Till We Are, również 20 komentarzy – rozdział z  Danem i Jake’m.
3. 19 rozdział trzeciej serii Till We Are, z 19 komentarzami – czyli finałowy odcinek całego opowiadania.

Ogólnie jednak najczęściej zaglądacie do Synów, a później do drugiej i trzeciej serii Till We Are.

W podsumowaniu nie może też zabraknąć pięknych ‘kwiatków’, czyli fraz, po których odnaleziono bloga.  W tym roku nie było tak ładnych jak w ubiegłym. :<
Były za to one:
1. ‘opowiadania spiacej matki pieprzonej przez synow’ – w sumie, czemu jestem zniesmaczona? Po Synach? Lel…  ._.
2. ‘opowiadanie ogier koń penis podniecenie’
3. ‘opowiadania blogi seks stajnia koń ogier penis’
4. ‘jada autobusem ona wali mu konia film porno’. – Nie wiem co z tymi końmi, ale po kutasach i dziwkach moje myśli są bardzo brzydkie. :I
5. ‘reka w dupie nowe brutalne opowiadania’
6. ‘moje stopy sa pociagajace opowiada’ – hehe… fisting, pissing, footjob – może w przyszłym roku!
Ale znalazły się też te sympatyczne:
7. ‘czy niegrzeczni chlopcy kochaja bardziej?’ – czemu pomyślałam o Marcinie? .__.
8. ‘jak tam się dzieje wesołych’ – to brzmi  uroczo, ale na pewno nie aż tak uroczo jak to:
9. ‘keith usmiechal sie – jedziemy blog’ – no to jedziemy, Keith! *brum brum brumbrum*.
10. ‘wiersz dla chlopaka na przeprosiny niech da mi szansem’ – mam nadzieję, że dał tom sznasem. QuQ

Nie wiem co z tego wyjdzie w tym roku, ale teraz kolejna część naszego podsumowania, czyli Inga od kuchni.
1. Gdzieś już na pewno wspominałam, że Synowie Rosemary już bardzo, bardzo długo kwitli w mojej głowie. Niestety pomimo tego jak długo w nich siedzę, nadal mam wrażenie, że Marcin nie mieści się w moim mózgu. Jest takim dziwnym tworem, który chyba kiedyś ożyje i mnie zakatuje za to co z nim robię. :I
2. Nadal nadchodzące opowiadanie jest dla mnie wielka niewiadomą, choć staram się już Was do niego przyzwyczajać, a Wy nawet o tym nie wiecie (chyba!). xD
3. Czasami nachodzi mnie ochota pociągnięcia dalej, może już w osobnych opowiadaniach, historii par z Till We Are. Mam jednak wrażenie, że pomimo tego, że wyjścia, które widzę dla chłopców są jak najbardziej okej, że niektórzy z Was nie wybaczyliby mi pewnych rozwiązań. A byłyby takie piękne… ! Dlatego też siedzę cicho na razie.
4. Pisząc, strasznie dużo palę. Możecie sobie wyobrazić jak spędziłam ostatnie dwa tygodnie? Nawet dla mnie to za dużo! TuT
To chyba tyle. xD

Z ingowych ubiegłorocznych osiągnięć niewątpliwie na wyróżnienie zasługuje:
– założenie bloga ‘Opowieści z Mag Mell’ wraz z Junem;
– założenie fanpejdża dla moich rysunków (wiem, że jest ich niewiele, ale staram się);
– dostanie się do antologii opowiadań yaoi wydawnictwa The Cold Desire, (OHMAI, książkowa Inga! QuQ).
– WYROBIENIE SIĘ ZE WSZYSTKIMI BONUSAMI NA DRUGIE URODZINY! >DD

To chyba byłoby na tyle, jeżeli chodzi o podsumowanie.
Jeden z bonusów mieliście przyjemność przeczytać już o północy i mam nadzieję, że sprawił Wam on wiele radości.
Dzisiejszy dzień  będzie chyba najpłodniejszym w całej mojej karierze, bo ukaże się w nim AŻ 10 wpisów! Rozpiskę co, jak i kiedy opublikowałam już wczoraj, ale zachęcam Was do ponownego sprawdzenia, co dobrego na Was czeka.
Zapomniałam Wam jeszcze podziękować, że czytacie i komentujecie mojego bloga, a czasami nawet polecacie go innym. Jak już ostatnio wspominałam, każdy komentarz czytam, nie na każdy zdążam odpisać. Wiem to okropne, ale staram się i to nie tak, że siedzę bezczynnie – cały czas coś robię, i jak teraz o tym myślę zawsze jest to coś dla Was i dla mnie. C: Co jakiś czas sobie obiecuję, że TAK, NA KAŻDY JUŻ TERAZ, ODPISUJ!, a później pojawiają się kolejne obowiązki, plany i jakoś czas tak ucieka.
Jeszcze raz dzięki! Że znosicie moje bóle różnych części ciała i że po prostu nadal jesteście ze mną. Mam nadzieję, że będziecie jeszcze co najmniej przez dwa lata. C:

Całusy,
Inga

A przy okazji, standardowo (choć to dopiero drugi raz :I).
Wesołej rocznicy życzę Saki, bo z tego co pamiętam urodziny naszych stron jakoś się zbiegaj. Niestety chyba Twoje znowu przegapiłam? Oh mai… Jestem najgorsza. :<
Wszystkiego dobrego! Wytrwałości i weny, Saki! <3333

Reklamy

8 thoughts on “Urodzinowe podsumowanie

  1. Ach, mam sentyment do takich statsów i liczbowych zestawień. Czy to możliwe, że to przez bycie mat-gejem w liceum :I ?Jeśli chodzi o te konie i w ogóle to moje myśli też są bardzo brzydkie… EHEHEHEHEHE.
    Gratuluję wszystkich osiągnięęęęć, ale to dobrze wiesz! Zasłużyłaś na medal! *albo chociaż jakieś ładne pisanko, mmm~ >D*
    Poza tym mamy już chyba nowy, najbardziej oblegany dzień na bloggu. <3

    1. Tak. Zasłużyłam. Dai. .____.
      W ogóle, pomyśl sobie jak pięknie to będzie wyglądało za rok w podsumowaniu. xD
      Chyba że nadejdzie magiczny dzień w przeciągu następnego roku i dzisiejszy rekord zostanie pobity. Ale nie sądzę. xD

      1. Zobaczymy! >D
        Ale jeśli nawet do tego nie dojdzie, to tym bardziej będziesz zmotywowana by podczas trzecich urodzin padł nowy rekord… a potem kolejny i kolejny! *U*

            1. Ja z Tobą już nie negocjuję i w ogóle… zawsze później się wkopuję w dziwne rzeczy i planuję dziwne rzeczy. Oh mai. :I
              Cicho tam… :I

  2. Zbiegają, ale nie aż tak. Jeszcze trochę czasu zostało, bo to 26., ale i tak wielkie dzięki :) Może uda mi się jakiegoś bonusa w tym roku sklecić. Ok, dosyć o mnie, to Twój dzień, także ten… Wszystkiego dobrego, żeby wena nigdy Cię nie opuszczała, mega dużo czasu, żeby go starczyło zarówno na tworzenie nowych rozdziałów, jak i na przyjemności. Co by tu jeszcze… Jeszcze conajmniej dwóch lat z nami, wytrwałości i jeszcze większych statystyk w przyszłym roku.
    Gratulacje, że udało Ci się stworzyć wszystkie bonusy, które postanowiłaś napisać. Mi by się w życiu coś takiego nie udało. Ale ja, to nie Ty. Wiedziałam, że Ci się uda. Ale bonusy do Synów przeczytam chyba dopiero, jak nadrobię opowiadanie. Mój plan nie wypalił i nie zdążyłam przeczytać. Ehhh. Co ja robię ze swoim życiem, że czas tak szybko mi mija?
    Ostatnio długo mnie nie było i nadal jestem jedną z najczęściej komentujących? No nic. Postaram się umocnić swoją pozycję w czołówce. Tylko muszę znaleźć trochę czasu.
    W zeszłym roku kwiatki z wyszukiwarki były lepsze, ale te też są dobre. Czego to ludzie nie wymyślą XD
    Gratulacje za dostanie się do antologii. I jeszcze raz wszystkiego dobrego.
    Pozdrawiam i ściskam mocno :*

    1. O rany! A ja mając w pamięci, to jak ostatnio pisałyśmy, byłam przekonana, że już były gdzieś pomiędzy 26 a 28 lipca. Bogowie, jestem tak zapominalska. :I Jak czegoś nie zapiszę to przepadnie na amen, gdzieś w odmętach piekieł. :I A najśmieszniejsze jest to, że ostatnio będąc u Ciebie na stronie się dziwiłam czemu to nic nie wspomniałaś o urodzinach. Lel, pozdrawiam ze swojej cieciowej krainy. :I
      Dziękuję! Najbardziej potrzeba mi jedynie wszystkiego czego wymieniłaś, więc wpisałaś się z życzeniami akurat. C:
      Tak szczerze, to bałam się, że będę musiała Was znowu przepraszać, się tłumaczyć. Ale spięłam się i jakoś poszło, a wbrew pozorom powrót do starych bohaterów nie był aż tak trudny i bolesny, a wręcz przeciwnie. Było miło ponownie coś o nich napisać. C:
      Ja tam uważam, że odpowiednia motywacja działa cuda i gdybyś ją miała też byś napisała tyle, albo i jeszcze więcej. Patrząc po długości fika dla mnie, wróżę sukces. xD
      Też nie wiem, ale widocznie to znak, że musisz być jedną z najczęściej komentujących. Taki los. xD
      Dzięki! <3

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s