Wszystko jest niebieskie – tak bardzo! 8)

Moi Drodzy Czytelnicy

Żyję i przychodzę do Was z dobrą nowiną. Nie porzuciłam pisania, jak mi się wydawało. Ba, nawet znalazłam chwilę, by odkopać dawny tekst i go dokończyć i… wydać?
Tak, myślę, że tak. C:

Mam nadzieję, że odbierzecie to ciepło, a niektórzy z Was skuszą się nawet i zakupią moją najnowszą mikropowieść „Wszystko jest niebieskie”. Książeczka ukazała się właśnie w przedsprzedaży na Book-selfie, przy wsparciu którego powstaje. Premiera mikropowieści przewidywana jest pod koniec maja, więc już niebawem. C:

Poniżej wrzucam banner, w który wystarczy kliknąć, żeby przeniosło Was na stronę sklepu.

Wszystko jest niebieskie

 

„Wszystko jest niebieskie” to pierwsza z mikropowieści i zarazem otwierająca nową serię na Book-self… Jak to godnie brzmi. Serio! 
Seria „Tęczowa
”to seria niedługich tekstów, takich, których objętość oscyluje pomiędzy 150 000 – 180 000 znaków ze spacjami, więc jeżeli coś tam sobie piszecie i marzycie o wydaniu to polecam zgłosić się i spróbować swoich sił. W pakiecie dostajecie korektę, skład, druk i indywidualną umowę, stworzoną specjalnie pod każdego Autora. No i przede wszystkim – ciągle macie kontrolę nad każdym etapem pracy nad powieścią.
Wszystkie linki macie w tekście, do sklepu, do strony o Tęczowej – koniecznie zajrzyjcie. Może to okazja akurat dla Was? C:

Skoro już piszę, muszę także wspomnieć o tym co dzieje się na blogu. Niby, hehe, nie ma o czym wspominać. Zastanawiam się jednak co myślicie o tym, by póki co Poenę zawiesić, skończyć i wydać jeżeli się uda? Nie wiem czy też tak myślicie, ale Poena nie jest czymś co dobrze działa w podzieleniu i publikowaniu na rozdziały. Tak czy inaczej, żeby ruszyła dalej, muszę się na niej skupić całościowo i dopiero po skończeniu opublikować na blogu, zapewne i tak w częściach. Gdyby udało się ją jeszcze wydać można by ją mieć na półeczce, a to chyba fajna opcja?

Poniżej wrzucam ankietę, bo naprawdę jestem ciekawa Waszej opinii i chciałabym postąpić wobec Was fair.

Jeżeli macie inne pomysły, śmiało piszcie w komentarzach. Sama przyznam, że wizja swojego tekstu na papierze jest bardzo motywująca. C:

Póki co żegnam się mile i do zobaczenia…
niebawem? >u>

<3
Inga

Reklamy

6 thoughts on “Wszystko jest niebieskie – tak bardzo! 8)

  1. Huhuuu ile mnie tu nie było. A jakie zmiany przy tym! Teraz tyłu fajnych autorów wydaje książeczki i jak tu żyć D: Skąd wziąć fundusze?
    (chyba czas przestać się lenić i iść do pracy)
    Tak czy inaczej – przeczytałam 16 stron „wszystko jest niebieskie” i mi mało. I mam smaka. Mogłam nie zaczynać, bo teraz to nie mam wyjścia i muszę kupić, prawda? XD

    1. No właśnie powiem Ci, że mega długo Cię nie było! Ale biorę winę na siebie, bo jak ma być Czytelnik jak nie ma Autora? No nie może xD <3
      Fajnie, że piszeeesz. I wiem, znam ból braku hajsów na książeczki :< Praca to dobry pomysł, fajnie jest mieć pieniądze na rzeczy! xDDD
      Ogólnie to zabrzmi dziwnie, ale jeżeli ten smak na "Wszystko jest niebieskie" jest silny to polecam książeczkę. O wiele lepiej się czyta na papierze i w ogóle tak wszystko ładnie wygląda… QwQ Chodzi mi o "fizyczność" "Niebieskiego", a co do historii musisz już sama ocenić, najlepiej oczywiście po przeczytaniu.
      Jestem ciekawa jakie wywrze na Tobie wrażenie, więc jeżeli uda Ci sie dorwać go czy to jako książeczkę czy ebooka to mam nadzieję, że także dasz znać. C: <3

      Ściskam ciepło

  2. Hej, dzisiaj doszła do mnie książka i chciałam tylko dać jakoś znak po sobie :) Przeczytałam jednym tchem, serio. Zbyt dużo nie można napisać, żeby innym nie zdradzać treści, ale na zakończeniu się autentycznie wzruszyłam :’) Naprawdę rzadko się zdarza (a przynajmniej ja się jeszcze nigdy nie spotkałam) żeby ktoś pisał o miłości z taką różnica wieku, i może na początku miałam takie ‚co w ogóle?’, to im dalej szłam tym byłam bardziej zaintrygowana, chociaż przeczuwałam jak to się skończy. Czytałam wersję papierową i myślę, że historia ta na papierze nabiera bardziej realnego wymiaru niż gdyby czytać ją na ekranie telefonu czy tabletu.
    Cieszę się, że zdecydowałam się na jej zakup. Podoba mi się i treść i okładka, a zakładka też jest super 👌 Mam nadzieję, że to nie ostatnia Twoja książka na mojej półce i trzymam kciuki za kolejne :D
    Ps. Jest jedna literówka, rozbawiły mnie przeszkolone okna 😜

    1. Heeej. :D Strasznie mi miło, że chciało Ci się napisać komentarz. Dobrze jest wiedzieć co Czytelnicy myślą, a jak myślą dobrze to nawet jeszcze lepiej. C: Cieszę się, że Ci się podobała ta krótka historia. <3
      Przyznam Ci się, że też dzisiaj dostałam własny egzemplarz i to jest takie miłe, i choć miałam wrażenie, że przez cały etap korekty i poprawek, ba, samego pisania, napatrzyłam się już na ten tekst to jednak posiadanie go na papierze robi różnicę. Wielką różnicę. xDDD
      Super, że nie żałujesz zakupu. I też mam nadzieję, że to nie jest tylko jednorazowy zryw mojej weny, a może raczej początek nowego, ładnego etapu w moim pisaniowym życiu. C: Bardzo, bardzo Ci dziękuję. <33
      ps. o rany. D: Przyznam, że jestem trochę zażenowana, ale heheheheheh przeszkolone okna 8) Przynajmniej wiemy, że dobrze robią swoją robotę. xDD Szkoda, że to jedyne wydanie książeczki, bo już raczej nic się z tym nie zrobi, ale cóż, pierwsze koty za płoty. C:

      Ściskam ciepło!
      <33

  3. Hej kochana :) Cieszę się że do nas powracasz :) I mam wielką nadzieję że skończysz Poenę, bo ta historia jest super i naprawdę szkoda by było ją porzucić. Na pewno kupię :) Pozdrawiam serdecznie i weny życzę :)

    1. QwQ <3
      Hej! Piszę coś w miarę możliwości i czasu, i weny. Też mam nadzieję, że ona nie umrze na tym blogu, bo do tej pory się jakoś tak na to zapowiadało. A ma wrażenie, że perspektywa zrobienia z nią czegoś większego, wydania, jakoś tak mnie bardziej motywuje, żeby się za nią zabrać. Plan nowy jest także może będzie lepiej. C:
      Dziękuję, że napisałaś. <33

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s